piątek, 26 kwietnia 2019

Chusta Gratitude

Gratitude Shawl
220  cm x 100 cm


Kolejna z pozycji na mojej pinterestowej liście "muszę bo się uduszę" zrobiona. 
Fantastyczna, urocza. Poportu boska. 
Zauroczyły mnie te fale i nie było, że jej nie zrobię. 
Tęczowy whirl wg mnie pasuje idealnie do tego wzoru. Pomijając mojego hopla wokół tęczowych kolorów i jednorożców ;-)


Wzór nie jest wielce skomplikowany, jednak jest w języku francuskim. 
Na szczęście do wzoru dołączony jest jego graficzny odpowiednik. Sekwencja łatwa do zapamiętania. 
Do wyszukania pod hasłem "gratitude Shawl". 


wtorek, 9 kwietnia 2019

Lisek Manitu

Lisek Manitu 
22 cm
18 cm na siedząco


Od dawna miałam ochotę na zrobienie liska, jednakże zawsze coś wyskakiwało.
Złamałam nawet swoją zasadę "zero postanowień noworocznych" w związku z brakiem na liście odhaczonych projektów owego zwierza.
Minutą (a nawet kilkoma minutami) powinnam uczcić włóczki których do dzisiaj na tego liska nie kupiłam. Rudego idealnego w kolekcji mych włóczek brak, za to jest cała masa innych, równie interesujących kolorów ;)


Mimo to, nie włóczki były dla mnie czynnikiem zapalnym do tego liska.
Kiedyś wspominałam, że inspiracje są wszędzie. Dosłownie na każdym kroku.
Choć zwykle inspiracje znajduję w necie czy na dziecięcych ciuchach, tym razem urzekły mnie zwierzaki na pudełku chusteczek higienicznych. 
Zwierzaki Indianie na chusteczkach Queen.
Hmmm... Indiaki? ;)
Biedronka rządzi nie tylko świeżakami i słodziakami ;)


A was co ostatnio zainspirowało? 
Pochwalcie się w komentarzach.


piątek, 22 marca 2019

Wielkanoc

Wielkanocne koszyczki i kurczaczki


Po zeszłorocznym zmasowanym ataku królików kiermaszowych u mnie, obiecałam sobie w tym roku, że koniec z królikami. Trzeba urozmaicić jakimiś kurczakami.
Jednak internety mają gdzieś moje postanowienia.
Zawsze mnie czymś fajnym zaatakują ;)


Na facebookowej grupie tematycznej Sznóruffka (pisownia zamierzona i celowa) 
wypatrzyłam zajefajne koszyczki, idealne do postawienia na świątecznym stole do ozdoby.
Idealny pomysł na wykorzystanie zalegających starych zapasów sznurka. 
Spagetti też się przyda :D
Fajnie się komponuje ze sznurkiem, tworząc ciekawe połączenie faktur.
A z resztek fajne połączenia kolorystyczne zawsze wychodzą ;)


Kurczaki oczywiście też zrobiłam, po przeglądnięciu internetów, trafiłam na te słodziaki od Vendulka Maderska. 


piątek, 22 lutego 2019

Lala Owieczka

Lalka owieczka

23 cm 


Szukając w internetach nowych inspiracji do dziergania, na instagramie trafilam na nową projektantkę amigurumi.
Irina Moilova z Ukrainy.
Jej laleczki skradly moje serce więc nie moglam nie kupić schematu i  nie zrobić ;)
Wzory na te cudeńka dostępne są też w wersji mini (breloczki).



pattern/wzor crochet confetti shop by irina moilova

piątek, 25 stycznia 2019

Miś

Miś 

21 cm


Każdy ma jakiegoś bzika,
Każdy jakieś hobby ma.
A ja robię slodkie misie,
Mając motek wloczki albo dwa.. ;)


wzor/pattern Little Owl's Hut



sobota, 12 stycznia 2019

Koc temperaturowy 2018

Koc temperaturowy
rocznik 2018

125*180 cm


Szaleństwo kocy nie skończyło się, a nawet przybrało na sile ;)
I tu chyba największe gratulacje za wytrwałość należą się moim dzieciakom ;)
Po kwietniu przestały dopytywać kiedy skończę XD
Do dopytywania wróciły w grudniu ;)

Powtórką z rozrywki jest element z jakiego robiłam koc, czyli granny square.
Rówież rozpiska kolorystyczna do temperatur ta sama co poprzednio
https://mysiaac-art.blogspot.com/2017/03/koc-temperaturowy.html 
Jednak tym razem temperatury z godzin popoludniowo wieczornych, by w okresie letnim chociaż kilka razy zachaczyć o czerwony kolor.
Końcowe kółeczka różowe to elementy wykończenia, nie odzwierciedlające temperatury.




Pod koniec ciepłych jeszcze dni, niestety, brakło mi pomarańczowej włóczki.
Zastąpiłam ją nieco (haha chyba bardzo a nie nieco) jaśniejszą włóczką innego producenta.




poniedziałek, 24 grudnia 2018

Diabolinki

Diabolinki 

wys ok 9 cm


W tym roku ogarnęła mnię diabelska moc ;) 
Wszędzie z każdej możliwej strony w radosnej swej postaci 
świątecznie atakują aniołki. 
Szydełkowe, materiałowe, gipsowe. 
Aż mnie się przejadło i postanowiłam zrównoważyć choć u mnie ten anielski dobrobyt.
Diabełki to to co tygryski lubią najbardziej ;)
Ile ich zrobiłam? Dużo :D 

Ale, ale.. Robiąc diabełki olśniło mnię, że to dobra okazja na napisanie notki...
No ale nie byłoby to normalne u mnie gdyby wszystkie moje weny udało się zrealizować 
od a do z, ź ... o ż nie wspominając ;)

Miała być notka o diabełkach robionych z włóczki vlna hep jeans . 
Jakie są fantastyczne, jakie jakościowo i kolorystycznie bobrzastyczne 
i jak dalece dużo fajniejsze od swojego pierwowzoru yarn art jeans.
Miało być też o jej wydajności. Ale wyszło wielkie ojej.
Byłam pewna, że w międzyczasie robienia miliona Diabolinek zrobiłam fotkę motka vh jeans 
z 5cioma diabełkami (na ostatniego brakło mi jedynie na ogonek i rączki), ale fotki na karcie 
aparatu znależć nie mogę :'D kurde blaszka... 
Jak to się stało? Wszystko pięknie i ładnie do zdjęć układałam cykałam fotki by złapać światło...
Amba fatima, było i nima...



Nie ma tego złego.. Co się odwlecze to nie uciecze... ;)


To może coś z innej beczki tematycznej?



Święta to rózne tradycje. 
W każdym domu i rodzinie bardo różne i zarazem bardzo podobne do siebie tradycje. 
Jedni celebrują wyniesione z domu rytuały,
drudzy tworzą swoje tradycje.
A czy kiedykolwiek zastanawialiście się skąd wywodzą się tradycje wigilijne?
I dlaczego Bożenarodzenie obchodzimy w grudniu?
Ciekawy opis pochodzenia naszych tradycji znalazłam na słowiańskim blogu 
warto poczytać :D



wzór na aniołka/ angel pattern @lalylala